KOMORA MILLIKANA DOMOWEJ ROBOTY

Gdy omawiałem zasadę komory Millikana, namawiałem was, abyście sami zrobili ten po­kaz, trzymając naładowany pręt w takiej odłegłości ponad pękającym pęcherzykiem, żeby nie tylko naładować przez indukcję szczytową wy­strzeloną kroplę, ale ją także na moment zawie­sić. Jest to najprostsza komora Millikana, jaką sobie można wyobrazić, gdyż jeśli w punkcie za­wieszenia kropli gradient potencjału jest znany* łatwo oznaczyć możemy wartość ładunku na kropli. Chociaż ten gradient potencjału można obliczyć, jest to jednak czynność dość uciążliwa i nie będę opisywał, jak to się robi. Poza tym sądzę, że to, co zamierzam jeszcze powiedzieć,, będzie znacznie ciekawsze.

Witam u mnie na serwisie! Prowadzę tego bloga od kilku miesięcy i jestem w niego bardzo zaangażowany. Biznes od zawsze był dużą częścią mojego życia, jest on wybrana przeze mnie formą zarabiania pieniędzy i wielką pasją. Bloga prowadzę aby podzielić sie z Wami zdobytą przeze mnie wiedzą i doświadczeniem.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.